Piłkarze OKS-u 1945 Olsztyn odnieśli swoje pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach II ligi! Olsztynianie pokonali na wyjeździe zespół Ponidzia Nidy Pińczów 2:1.
Przed niedzielnym spotkaniem humory w olsztyńskim zespole raczej nie dopisywały. Ostatnie zwycięstwo w meczu o stawkę olsztynianie odnieśli na początku maja, pokonując łódzki SMS UKS 4:1. W dotychczasowych czterech pojedynkach nowego sezonu podopieczni Andrzeja Nakielskiego przegrali aż trzykrotnie, tylko raz remisując. Do tego doszła druzgocąca porażka z Kotwicą Kołobrzeg w Pucharze Polski.
Na szczęście w niedzielę zawodnicy z Olsztyna wzięli się w końcu do roboty i po 90 minutach gry w Pińczowie mogli zapisać na swym koncie pierwsze w tym sezonie trzy punkty. Duża w tym zasługa Pawła Łukasika, zdobywcy obu bramek. Pierwszą z nich olsztyński napastnik zdobył z rzutu karnego, druga padła po przepięknym strzale z rzutu wolnego wykonywanego z odległości około 30 metrów od bramki gospodarzy. Mimo wszystko pierwsi ze strzelonej bramki cieszyli się zawodnicy Ponidzia. Wynik spotkania w 14. minucie meczu strzałem z rzutu karnego otworzył Robert Czekalski.
Zwycięstwo w Pińczowie pozwoliło piłkarzom z Olsztyna nawiązać kontakt ze środkową częścią tabeli. Obecnie zespół OKS-u traci siódmego w tabeli Kolejarza Stróże tylko trzy punkty. Taki sam dorobek, jak olsztynianie, a więc cztery oczka posiada drugi z reprezentantów naszego województwa Jeziorak Iława. Odwieczny rywal olsztynian w 5. kolejce spotkań uległ Górnikowi Wieliczka 2:3. Obecnie iławianie plasują się na czternastej pozycji, dwa miejsca wyżej niż piłkarze z Olsztyna.
W tabeli po pięciu kolejkach prowadzi rewelacyjny Start Otwock, który pokonał na wyjeździe Stal Poniatowa 4:3. Piłkarze z Otwocka mają już trzy punkty przewagi nad drużyną KSZO Ostrowiec Świętokrzyski oraz Pelikanem Łowicz, najbliższym rywalem OKS-u.
Niestety nie wiedzie się piłkarzom Stomilowców Olsztyn. Rezerwowy zespół OKS-u przegrał swoje drugie spotkanie w lidze okręgowej. Tym razem olsztynianie ulegli Mazurowi Pisz 0:2 i obecnie zajmują 14. miejsce w tabeli, wyprzedzając jedynie Omulew Wielbark i LZS Lubomino-Wilczkowo. Druga z olsztyńskich drużyn, Warmia po zwycięstwie w pierwszej kolejce, tym razem zremisowała z Fortuna Wygryny 1:1. Z czterema punktami olsztynianie plasują się obecnie na siódmym miejscu w tabeli.
Na kolejne mecze naszych zespołów przyjdzie nam poczekać do najbliższego weekendu. W sobotę na stadionie przy al. Piłsudskiego podopieczni Andrzeja Nakielskiego podejmować będą spadkowicza z dawnej już II ligi, zespół Pelikana Łowicz. Dzień później kibiców z Olsztyna czeka już nie lada piłkarska gratka. Tego dnia dojdzie bowiem do derbów Olsztyna, w których staną naprzeciw siebie zespoły Stomilowców oraz Warmii.