Chociaż za oknami znowu zrobiło się śnieżnie i bardzo zimno, to olsztynianie nie tracą nadziei, że wiosna w końcu się pojawi i zostanie na dłużej. Tymczasem, na rozgrzewkę dla tych, którzy odważyli się wyjść dzisiejszego (10.03) wieczoru z domu, zagrali w sali kameralnej Amfiteatru im. Czesława Niemena Frank Morey & His Band.<
Frank Morey i jego zespół (perkusista Scott Pittman i kontrabasista Matt Murphy) pochodzą z Lowell (Massachussets, USA). Trio wykonuje pełnego charakteru bluesa z domieszką folku i rocka. Inspiracją dla ich nietuzinkowego stylu byli Tom Waits, Bob Dylan, Leonard Cohen, Willie Dixon i Johnny Cash. Jednak tę mieszankę folku przełomu lat 60. i 70. ubiegłego wieku z bluesem lub rockiem serwują w bardziej surowym, mocniejszym wydaniu. Mix ten doskonale dopełnia szorstki, zachrypnięty głos Franka.
Dzisiejszy koncert zespołu nie był pierwszym występem grupy w ramach organizowanych przez Miejski Ośrodek Kultury Olsztyńskich Dobranocek Bluesowych. Amerykańscy muzycy wystąpili również w sierpniu 2010 roku na deskach sceny staromiejskiej w ramach Olsztyńskiego Lata Artystycznego. Półtoragodzinny koncert zaliczono do udanych, zatem i dzisiaj w tym względzie nie było niespodzianki - było sympatycznie i zabawnie. Słowem: dobra muzyka i super atmosfera.
Z D J Ę C I A